Reklama
  • Wtorek, 21 czerwca 2016 (11:05)

    Dbajmy o uszy

Reklama

Ucho pływaka

Zapalenie ucha najczęściej pojawia się u ludzi, którzy mają częsty kontakt z wodą.

Dlatego schorzenie nazywane jest uchem pływaka. Wilgotne środowisko i chlorowana woda w basenie sprzyjają rozmiękczeniu naskórka i ułatwiają przenikanie drobnoustrojów do przewodu słuchowego.

Przy uchu pływaka, oprócz bólu ucha, mogą pojawić się takie objawy, jak: gorączka, złe samopoczucie, osłabienie. Dlatego po pływaniu w basenie zawsze dokładnie wysuszmy głowę i uszy. Wychodząc na powietrze, załóżmy czapkę.

Jak nie dopuścić do uszkodzeń słuchu?

Uszy podczas kąpieli lub prysznica myjmy żelem do ciała o łagodnym pH. Do głębszego czyszczenia używajmy preparatów w sprayu. Małżowinę osuszajmy delikatnym ręcznikiem lub łagodnym strumieniem powietrza suszarki. Do kanału słuchowego nie wpychajmy waty!

Wprowadźmy po kropli wody utlenionej do ucha, a następnie przechylmy głowę, by spłynęła do kanału słuchowego. Odczekajmy chwilę i trzymając już głowę prosto, dajmy wodzie wypłynąć.

Codzienna higiena

Jedną z najczęstszych chorób narządu słuchu jest zapalenie ucha środkowego. Wywołują je zakażenia bakteryjne, wirusowe lub grzybicze. Problem zwykle zaczyna się od infekcji gardła. Drobnoustroje mogą dostać się do ucha także z wodą, np. po kąpieli w basenie.

Choroba ta najczęściej ujawnia się nocą. Silny, kłujący lub pulsujący ból, spuchnięcie lub zaczerwienienie ucha nie pozostawiają wątpliwości, jaki organ został zaatakowany. Każdy kto odczuwa takie objawy, marzy tylko o tym, by ból ustąpił, dlatego powinien jak najszybciej trafić do lekarza.

Infekcje wirusowe i bakteryjne

Ryzyko zachorowania występuje nie tylko podczas sezonu infekcyjnego, ale też w przebiegu chorób zakaźnych jak odra i ospa wietrzna. Również choroby laryngologiczne mogą sprzyjać zachorowaniu na zapalenie ucha.

Należą do nich zapalenie zatok, stany po urazach kości skroniowej i jamy bębenkowej. Częściej chorują pacjenci po wycięciu migdałków podniebiennych. Jest to choroba bardzo bolesna, w której może wystąpić gorączka i wyciek z ucha. Powikłania po zapaleniu ucha mogą być poważne, np. zapalenie opon mózgowych. Dlatego dolegliwość tę trzeba leczyć. Przy podejrzeniu zapalenia ucha nie musimy od razu szukać pomocy u laryngologa. Objawy choroby są tak charakterystyczne, że może ją rozpoznać lekarz rodzinny.

Jednak już po zakończonym leczeniu wskazana byłaby konsultacja z lekarzem specjalistą. Jest to ważne, bo nieprawidłowo leczone zapalenie uszu może być przyczyną pogorszenia słuchu. Zapalenie ucha kuruje się antybiotykami, ale często także lekami przeciwbólowymi i przeciwzapalnymi.

Ulgę w bólu przyniesie smarowanie okolicy za uchem maścią rozgrzewającą. Zapobieganie rozwojowi tej choroby polega przede wszystkim na leczeniu przeziębień i infekcji nosa i gardła. Ważne, by w chłodne dni chronić uszy przed zimnem, nosząc czapkę, oraz unikać przechłodzenia organizmu, bo to powoduje obniżenie odporności i większą podatność na infekcje.

Uszkodzenie błędnika

Choroby uszu dość często objawiają się zawrotami głowy i zaburzeniami równowagi. Mogą one wystąpić nie tylko w zapaleniach uszu, ale też po urazie mechanicznym z uszkodzeniem błony bębenkowej oraz w chorobach nowotworowych ucha.

Przyczyną zawrotów głowy może być uszkodzenie błędnika. W badaniach obrazowych, np. tomografii komputerowej, opisuje się to zjawisko jako zmniejszenie powietrzności.

Jedynym właściwym postępowaniem w takiej sytuacji jest leczenie laryngologiczne, skuteczne tylko wtedy, gdy podejmie się je odpowiednio szybko. Potem może dojść do utrwalenia zmian, które może skończyć się leczeniem operacyjnym. Są również leki, które likwidują ten przykry objaw. Są dostępne wyłącznie na receptę, np. Betaserc.

Osoba z zawrotami głowy nie może prowadzić samochodu, bo stanowi zagrożenie dla swojego życia i dla innych.

Usuńmy woskowinę

Inną przyczyną problemów z uszami może być zalegająca woskowina. Gdy dojdzie do zaczopowania ucha, najczęściej pojawia się stan zapalny, który może pogarszać słuch. Jeśli czop woskowinowy nie zostanie usunięty, stan zapalny może objąć błonę bębenkową i doprowadzić do jej uszkodzenia. W skrajnych przypadkach może dojść do trwałej utraty słuchu.

Woskowinę powinien usunąć lekarz laryngolog. W żadnym wypadku nie należy tego robić patyczkami kosmetycznymi, bo można uszkodzić błonę bębenkową. W czasie takiego zabiegu można ją przerwać, a to grozi utratą słuchu. Okalecza przewód słuchowy, doprowadzając do stanu zapalnego, a czasem także do dużo groźniejszego wysięku z ucha.

Stan ten nazywany jest też potocznie wodą w uchu. Jeśli choroba nie jest leczona, z czasem może prowadzić do niedosłuchu, a nawet utraty słychu. Wysiękowi sprzyjają m.in. takie choroby jak refluks przełykowy, przebyte ostre zapalenie ucha środkowego i częste infekcje gardła, przerost migdałków, guzy nosogardła, alergie czy upośledzenie drożności dróg oddechowych przez skrzywienie przegrody nosowej lub polipy nosa.

Leczenie tego schorzenia polega przede wszystkim na podawaniu leków mukolitycznych, które rozrzedzają wydzielinę w uchu. Pomaga też kuracja antybiotykami lub nakłucie błony bębenkowej i założenie drenu do ucha. Objawy wysiękowego zapalenia ucha mogą też ustąpić samoistnie, ale trwa to długo, nawet kilka miesięcy.

Zobacz również

  • Kiedy się nachylę, ścieka mi z zatok wodnista, lekko żółta wydzielina. Ma dziwny zapach. Co to może być? Ilona z Bytomia więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.