Reklama
  • Wtorek, 22 listopada 2016 (13:05)

    Gdy migdałki sprawiają kłopoty

Są częścią układu odpornościowego. Ale czasem nie wywiązują się ze swoich zadań. By uniknąć komplikacji, sprawdźmy, dlaczego tak się dzieje, jak to rozpoznać oraz leczyć.

Reklama

Migdałki pełnią ważną rolę zwłaszcza w pierwszych latach życia. Znajdują się w nich komórki, które rozpoznają chorobotwórcze wirusy, bakterie i grzyby. Wychwytywane są zarówno te drobnoustroje, które trafią razem z wdychanym powietrzem (tzw. drogą wziewną), jak i jedzeniem czy napojem (tzw. drogą pokarmową).

Organizm dostaje od migdałków sygnał, że został namierzony wróg, dzięki czemu może zacząć się bronić, a nasze dziecko lub my sami nie chorujemy na zapalenie krtani, oskrzeli, płuc czy zatok.

Jeśli jednak zdarza się to zbyt często i migdałki są przepracowane, mogą się niekorzystnie rozrosnąć. Podobnie, gdy zaatakują drobnoustroje, które są groźne dla samych migdałków i potrafią wnikać w ich tkankę, wywołując stan zapalny – jak bakterie paciorkowca.

Dodatkowe przyczyny przerostu migdałków to m.in.: częsty katar (spowodowany np. alergią na roztocze kurzu lub sierść zwierząt), refluks żołądkowo-przełykowy (kwaśna treść żołądka, która cofa się do gardła, podrażnia migdałki), wdychanie dymu z papierosów i zawartych w nim drażniących toksyn.

Przerośnięte migdałki przestają być sprzymierzeńcem naszego zdrowia, a wręcz stają się dla niego zagrożeniem.

Domowe płukanki

Mogą dopomóc w zapobieganiu zapaleniu i przerostowi migdałków (choć ich nie zlikwidują). Stosuj je np. wieczorem przed pójściem spać po umyciu zębów przez co najmniej 5 minut.

Przeciwbakteryjna i przeciwzapalna z szałwii – 2 łyżki suszonych liści zalej szklanką wrzątku i przykryj na 10 min; odcedź.

Odkażająca z wody z solą i cytryną – do szklanki ciepłej (ale nie gorącej) wody dodaj 1 łyżeczkę soli i sok wyciśnięty z 1 cytryny.

Antyseptyczna z wody z pieprzem i kurkumą – w szklance ciepłej wody rozpuść 1/3 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu i szczyptę kurkumy.

Leczenie w gabinecie

Jeśli migdałki nie są bardzo przerośnięte, lekarz laryngolog może zalecić środki farmakologiczne. Z jednej strony zwalczają one stan zapalny, jaki rozwinął się w obrębie górnych dróg oddechowych (tzw. donosowe glikokortykosteroidy), z drugiej pobudzają układ odpornościowy do pracy (tzw. środki immunostymulujące).

W razie dużego przerostu migdałków i wielu dolegliwości konieczny może być zabieg chirurgiczny i częściowe lub całkowite ich usunięcie. Wskazaniem do zabiegu są m.in.: znacznie utrudnione oddychanie przez nos, bezdechy senne, przewlekłe zapalenie zatok i ucha, nawracające paciorkowcowe zapalenia migdałków, niedowaga i zbyt mały wzrost u dziecka oraz wada zgryzu. Zabieg trwa ok. 40 minut i nie wymaga długiego pobytu w szpitalu (bywa, że dziecko może wyjść do domu jeszcze w tym samym dniu).

Najczęstsze dolegliwości

Utrzymujący się, niewielki ból gardła, uczucie zawadzania przy połykaniu, przykry zapach z ust, biała wydzielina w tzw. kryptach migdałków (tzw. czopy), niewielkie powiększenie węzłów chłonnych podżuchwowych i stan podgorączkowy – mogą świadczyć o przewlekłym zapaleniu migdałków (które grozi ich przerośnięciem).

Niechęć do jedzenia – to częsty objaw u dzieci, u których przerośnięte migdałki podniebienne (tzw. boczne) utrudniają połykanie pokarmów.

Oddychanie przez usta (zamiast nosem) – u najmłodszych łatwo je rozpoznać np. po tym, że dziecko ma często otwartą buzię. Częste przeziębienia – są skutkiem oddychania przez usta, które powoduje, że zimne (zwłaszcza jesienią i zimą)powietrze trafia bezpośrednio do gardła. Chrapanie podczas snu, niespokojny sen, częste budzenie się w nocy.

Pobolewanie gardła rano po przebudzeniu – jest spowodowane spaniem z otwartymi ustami i wysuszeniem śluzówki w górnych drogach oddechowych.

Tętniący ból ucha, uczucie pełności w uchu – mogą świadczyć o zapaleniu ucha środkowego, które rozwija się, gdy przerośnięty migdałek gardłowy zatyka trąbkę słuchową i utrudnia do niej dopływ powietrza.

Powikłania

Konsekwencjami przewlekłego zapalenia lub przerostu migdałów mogą być w dalszej kolejności m.in.:

- u dziecka – zaburzony rozwój spowodowany niejedzeniem wystarczająco dużej ilości pokarmów i niewyspaniem oraz coraz częstsze i poważniejsze, a także dłuższe infekcje, w tym choroby zakaźne, również powikłane anginy i np. ropień na migdałku;

- u dorosłego – uczucie ciągłego przemęczenia spowodowane m.in. bezdechami sennymi, słabsza odporność, niekorzystne zmiany w stawach i sercu (przy anginie).

Prawdy i mity o ich usuwaniu

Przerośnięte u dziecka migdałki zawsze trzeba usunąć. Jeśli nie sprawiają wielu problemów zdrowotnych i nie zakłócają rozwoju młodego organizmu, lekarz może zdecydować o ich pozostawieniu. Z czasem, gdy dziecko urośnie, ich rozmiary mogą okazać się właściwe (bo zmieniają się proporcje ciała). Usunięcie migdałków ma zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki.

Z jednej strony chroni przed anginami (bo bakterie paciorkowca nie mogą ich już zaatakować), z drugiej – sprzyja wirusowym infekcjom górnych i dolnych dróg oddechowych (np. gardła, oskrzeli lub płuc). Migdałki są niepotrzebne w dorosłym wieku i można je usuwać. W rzeczywistości pełnią funkcje obronne przez całe życie, choć u dorosłych znacznie mniejsze, niż u dzieci. Nie wolno ich usuwać „profilaktycznie”.

Naj

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.