Reklama
  • Czwartek, 23 lutego (15:00)

    Leczymy chore zatoki

Reklama

Zatoki to puste miejsca wewnątrz czaszki wypełnione powietrzem. Łączą się one z jamą nosową ujściami, w pewnym sensie są więc przedłużeniem nosa. Dlatego atakujące nas zarazki przeziębienia zajmują jednocześnie śluzówkę nosa i zatoki. Chorobę najczęściej wywołują wirusy, rzadziej bakterie. Przeważnie pojawia się w chłodnych porach roku, gdy niższa jest odporność organizmu, co wynika m.in. z mniejszej ilości witamin w jadłospisie, częstych zmian temperatury i wilgotności powiet rza.

Łatwo wówczas o kłopoty z zatokami po każdej infekcji górnych dróg oddechowych. Atak drobnoustrojom ułatwia złe funkcjonowanie błon śluzowych przesuszonych gorącym powietrzem naszych mieszkań. Najbardziej podatne na zapalenie zatok są osoby mające problemy z drożnością nosa, np. wskutek skrzywionej przegrody nosowej, cierpiące na alergię. Zlekceważona infekcja prowadzi do zatkania ujść i wtedy zatokom trudno oczyszczać się ze zbierającej się w nich wydzieliny. Kilka dni od pierwszych objawów kataralnych pojawia się rozpierający ból głowy, ból w okolicach oczu i nosa lub stały nieprzyjemny ucisk. Ten ostatni świadczy już o ostrym stanie zapalnym. Co robić, by do niego nie dopuścić?

O zaletach ziołowej maści

Majeranek zawiera olejek lotny z sabinenem, nadającym mu charakterystyczny aromat. Sprawdza się w terapii stanów zapalnych gardła, krtani i oskrzeli. Ma działanie bakteriostatyczne, antywirusowe, ściągające i przeciwzapalne na śluzówki jamy nosowej. Jest więc pomocny w leczeniu zarówno przeziębienia, grypy, jak i anginy. Kiedyś majerankową maść na katar sporządzano ze smalcu wieprzowego oraz żółtego wosku. Obecnie stosuje się raczej białą wazelinę.

Przepis: 2 łyżeczki suszonego ziela majeranku przetrzyj przez gęste sitko, skrop łyżeczką spirytusu. Po godzinie roztop w garnuszku 10 łyżeczek wazeliny, dodaj majeranek. Garnuszek umieść w łaźni wodnej, tj. postawionym na gazie większym garnku z wodą. Ogrzewaj, aż spirytus się ulotni. Gotową maść majerankową kupisz w aptece.

Sprawdzone sposoby medycyny ludowej

Okład ziołowy. Garść kwiatu rumianku i ziela nostrzyka połóż na płótnie. Zaparz, polewając wrząt kiem, odsącz. Ciepły okład połóż na 30 minut na twarz tak, by zapachem ziół można było oddychać.

Okład z kapusty. Odetnij kilka liści kapusty. Wykrój z nich „żyły”, umyj, osusz. Każdy liść rozmagluj wałkiem do ciasta, aż puści sok. Przyłóż trzy warstwy liści na czoło. Przykryj je czystą ceratką, a następnie flanelką. Zdejmij okład po 20-30 minutach.

Krople do nosa. Rano i wieczorem wpuść do dziurek parę kropli soku ze słodkiej kapusty lub cytryny.

Kataplazm z glinki. Wsyp do miseczki 1–2 łyżeczki glinki (z apteki lub zielarni). Dolej tyle gorącej wody, by po wymieszaniu powstała papka. Połóż ciepłą, mokrą glin kę na obu bocznych stronach nosa i na czoło. Grubość kataplazmu powinna mieć ok. 0,5 cm. Zmyj po 15 minutach ciepłą wodą.

Napar z majeranku. Łyżkę suszonego majeranku zalej szklanką wrzątku, parz pod przykryciem 15 minut. Dosłodź miodem. Pij 2–3 razy dziennie.

Przecier z czarnego bzu. Pół kg owoców czarnego bzu zalej w płaskim rondlu 1 l wody. Dodaj laskę cynamonu, 3 goździki, odrobinę anyżu, 2 starte gałki muszkatołowe, szczyptę ziela angielskiego. Gotuj na wolnym ogniu przez 10 minut. Utrzyj owoce, wlej sok z jednej cytryny, osłódź. Jedz po łyżce 3 razy dziennie. Zmniejsza katar i obrzęk błon śluzowych.

Słodki antybiotyk

Miód to naturalny antybiotyk. Za walkę z zarazkami odpowiadają m.in. zawarte w nim lizozymy rozrywa jące ściany komórkowe bakterii. Pamiętaj, że pod względem właściwości antybiotycznych ziołomiody wyraźnie górują nad zwykłymi miodami.

W tych po chodzących z tymianku, szałwii, melisy czy pączków sosny znajdują się dodatkowo sub stancje bakteriobójcze z grupy terpenów. Zja daj łyżkę stołową 3 razy dziennie. Jeśli chcesz natomiast leczyć się egzotycznym miodemmanuka, wybieraj ten z symbolem MGO 550+ – jest najzdrowszy. Jedz 2–3 łyżeczki na czczo.

Podczerwień i pole magnetyczne

Żarówka lampy sollux emituje cieplne promienie podczerwone. Wnikają one na głębokość 3 cm w głąb ciała, podnosząc temperaturę tkanek, zwiększając prze mianę materii i wzmagając ukrwienie.

Działają przeciwbólowo i wpływają leczniczo na zatoki. Lampę ustaw na stoliku, usiądź przed nią na krześle. Nagrzewaj się, ustawiając ją w odległości 30–40 cm od głowy. Zabiegi powinny trwać 10–15 minut. Powtarzaj je codziennie.

Pole magnetyczne o małej częstotliwości poprawia przepływ krwi i zaopatrzenie tkanek w tlen. Przyspiesza procesy gojenia, działa przeciwzapalnie, łagodzi ból. Aparatura stosowana w medycynie posługuje się polem pulsującym (50 impulsów na minutę).

Pierwszych 5 zabiegów należy odbyć codziennie lub przynajmniej co drugi dzień. Można poddać się im w niektórych gabinetach fizjote rapii lub w domu, jeśli masz aparat przeznaczony do terapii okolic głowy i małych powierzchni ciała (urządzenia kupisz w sklepach ze sprzętem medycznym). Magnetoterapia wpływa też pozytywnie na układ odpornościowy.

Kąpiel parowa

Wilgotne ciepło łago dzi obrzęk błony śluzowej. Powoduje jej przekrwienie i zwiększa wydzielanie śluzu, a nawet otwiera zwężone połączenia jam obocznych nosa z jamą nosową, co ułatwia odpływ zapalnej wydzieliny. Najlepsza pora na kąpiel parową twarzy to popołudnie między godziną 15–18.

Do wody dodaj olejki lub wyciągi z różnych ziół, np. rumianku, szałwii, sosny, eukaliptusa, mięty. Przygotowanie: garnek z 2–3 l wrzącego naparu (przykryty pokrywką) ustaw na taborecie. Usiądź na krześle, narzuć na głowę ręcznik. Stopniowo zdejmuj pokrywkę i wdychaj 8–10 minut parę przez nos i usta. Po zabiegu odpocznij 30 minut.

Nasz ekspert dr Maria Sterczewska, specjalista medycyny naturalnej

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Nie chcemy cię martwić, ale te dziwne dźwięki – dzwonienie, szelesty czy syczenia w uszach – słyszysz tylko ty. To tzw. subiektywne zjawiska akustyczne. Nie dadzą się zarejestrować za pomocą nawet... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.