Reklama
  • Wtorek, 9 sierpnia 2016 (15:05)

    Skąd się biorą szumy uszne?

Dzwoni ci w uszach? Słyszysz piski, gwizdy, pukanie lub szelesty, których inni zupełnie nie odbierają? Być może cierpisz na tinnitus, czyli szumy uszne. Dla części osób są to doznania bardzo dotkliwe. Utrudniają życie osobiste, pracę, sen. Przypuszcza się, że nie są obce co 5. dorosłej osobie.

Dziwne odgłosy...

Odczuwane są w jednym lub obu uszach, z tyłu, a nawet obok głowy. Gama doznań jest wyjątkowo szeroka. Mogą brzmieć jak pisk, gwizd, dzwonienie, świst, szum wiatru czy morza, bulgotanie, tętnienie, pukanie, dudnienie, wycie, ćwierkanie, szelest gniecionego papieru.

Pojawiają się od czasu do czasu lub dokuczają ciągle, mają jednakowe lub zmienne brzmienie, stałą lub zmienną intensywność. Na jeden rodzaj szumu może nakładać się inny, niekiedy słyszy się kilka różnych dźwięków naraz.

Reklama

Dla niektórych nie stanowią one problemu. Są osoby, które słyszą szumy latami, ale nie jest to dla nich szczególnie przykre. Pacjenci ci zgłaszają się do lekarza tylko po to, by zapytać, czy nic nie zagraża ich zdrowiu. Innym przesz kadzają w niewielkim stopniu i są słyszalne głównie w ciszy.

Najczęś ciej zaburzają zasypianie i sen, koncentrację i wypoczynek. Ale są też pacjenci, którym szumy sprawiają ogromne kłopoty, nie pozwalając normalnie funkcjonować. W skrajnych przypadkach chroniczne szumy doprowadzić mogą do zaburzeń lękowych, nerwic i depresji, a nawet do zmiany osobowości.

...Słyszy tylko mózg

Rozróżnia się dwa główne rodzaje szumów: subiektywne i obiektywne. Szumy obiektywne usłyszeć może też osoba z zewnątrz za pomocą lekarskiej słuchawki lub nawet „gołym” uchem. Najczęściej są one wynikiem jakiegoś zakłócenia w przepływie krwi, np. w zwężonym naczyniu tętniczym (słychać wtedy uderzającą w nie krew) albo powstają na skutek skurczów mięśni podniebienia, mięśni śródusznych czy zmian w stawie skroniowo-żuchwowym (słychać np. trzaski podczas gryzienia).

Zaburzenia te często można leczyć, usuwając przyczynę. Szumy obiektywne to jednak rzadki rodzaj dolegliwości.

Największą grupę, bo aż 98 proc. przypadków, stanowią szumy subiektywne, słyszalne jedynie przez osobę, która na nie cierpi. W tym przypadku nie ma żadnego zewnętrznego źródła dźwięku i nie powstaje fala akustyczna, która – uderzając w komórki słuchowe ucha – pobudzałaby je.

Subiektywne szumy uszne są więc rodzajem halucynacji słuchowych powstających w mózgu. Ich źródłem jest zwykle drobne uszkodzenie komórek ślimaka w uchu wewnętrznym.

Najłatwiej porównać to zjawis ko do bólu fantomowego, gdy np. pacjent czuje ból w amputowanej kończynie. Jest to percepcja realna, choć bez istniejącego źródła. Podobnie zdarzyć nam się mogą bóle fantomowe zębów. Te pojawiają się najczęściej po bolesnej ekstrakcji.

Winni? Hałas, choroby

Osoba z szumami usznymi wymaga przeprowadzenia wszechstronnego wywiadu. Uszkodzenie komórek słuchowych może mieć bowiem wiele przyczyn. Szumy powstają w wyniku przewlekłego hałasu lub urazu akustycznego, np. pobytu na koncercie lub strzelnicy.

Jeśli pojawią się nagle, mogą być konsekwencją zakażenia wirusowego lub bakteryjnego, silnych stresów, intensywnych emocji. Rozwijają się po urazie głowy i szyi, wyziębieniu, wyczerpaniu fizycznym i psychicznym, a nawet przy zaburzeniach hormonalnych.

Mogą być efektem ototoksycznego działania niektórych leków, zatrucia używkami, np. po suto zakrapianym przyjęciu alkoholowym, wypaleniu dużej ilości papierosów, narkotykach. W 10 proc. przypadków współistnieją ze schorzeniami ogólnymi upośledzającymi funkcje ucha – np. nadciśnieniem, niedoczynnością tarczycy, hipercholesterolemią i cukrzycą (pogarszają ukrwienie komórek słuchowych).

Towarzyszą procesowi starzenia się i chorobom ucha: otosklerozie, chorobie Meniera, stanom zapalnym. Zdecydowanie częściej występują u osób z niedosłuchem, ale 25 proc. pacjentów z szumami słyszy prawidłowo.

W każdym utrwalonym przypadku szumów potrzebna jest specjalistyczna diagnostyka audiologiczna, która wykluczy zmiany organiczne w uchu lub drodze słuchowej.

Terapia dźwiękiem

Szumy, które trwają dłużej niż trzy miesiące, na trwałe zapisują się w pamięci mózgowej. W takiej sytua cji nawet wyleczenie patologii nie spowoduje, że znikną.

W terapii szumów utrwalonych ucho odgrywa rolę podrzędną. Komórki słuchowe w ślimaku nie mają zdolności regeneracyjnych i zwykle nie udaje się poprawić ich kondycji. Zmniejszenie lub zlikwidowanie szumów osiąga się poprzez stopniowe „wymazywanie” ich zapisu z pamięci mózgowej.

Służy temu metoda Tin nitus Retraining Therapy (TRT), tj. systematyczne konsultacje lekars- kie i odpowiedni trening dźwiękiem przez co najmniej kilka miesięcy, przeprowadzany w domu pacjenta. W terapii dźwiękiem wykorzystuje się specjalne generatory.

Używa się ich w ciszy, tak aby „własny szum” nie był nigdy jedynym bodźcem akustycznym. Są to urządzenia emitujące szum szerokopasmowy lub dźwięki naśladujące odgłosy natury, np. deszczu, wiatru, strumyka.

Ostatnio największe zastosowanie mają generatory stacjonarne (do postawienia na szafce, biurku), rzadziej zauszne lub wewnątrzuszne. Pacjenci zauważają poprawę po 3–6 miesiącach. Potem dla większości osób szumy przestają mieć znaczenie: nie drażnią, nie zaburzają życia, są odbierane tylko w ciszy, a i wtedy nie stanowią problemu.

Nasz ekspert dr n. med. Grażyna Bartnik, otolaryngolog, audiolog i foniatra ze szpitala IBIS w Warszawie: Ze względu na to, że szumy uszne są wytworem mózgu, leczenie operacyjne, np. przecięcie nerwu słuchowego, nie przynosi efektu.

Jak się chronić?

Stroń od ostrego hałasu: sztucznych ogni, zabaw na strzelnicy, głośnej muzyki, także tej w słuchawkach.

Unikaj również całkowitej ciszy. Słuch nie znosi próżni, kompletna cisza wyzwala mózgowe wrażenie odbierania brakujących dźwięków.

Nie używaj zatyczek do uszu (to także krok w kie- runku generacji szumów).

Dbaj o kręgosłup szyjny. Do końca kuruj infekcje, lecz schorzenia krążenia, cukrzycę, choroby tarczycy.

Unikaj stresów. Naucz się różnych technik relaksacji.

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Po tym zabiegu znika uczucie suchości w nosie, wywołanej ogrzewaniem. Oddychanie stanie się łatwiejsze i swobodniejsze, ustąpi wrażenie zatkanego nosa oraz ucisku w zatokach. 1. Przygotuj... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.