Reklama
  • Środa, 14 grudnia 2016 (11:05)

    Zapalenie błędnika

Gdy zawroty głowy nie mijają po odpoczynku, a każdy gwałtowniejszy ruch nasila dolegliwości, nie zwlekajmy z wizytą u lekarza.

Reklama

Niedawno odwiedziła mnie pani Barbara (62). Żaliła się, że wciąż kręci się jej w głowie. Doznania określiła jako silne, choć krótkie. Przebadałem ją laryngologicznie i zleciłem wykonanie zdjęcia rentgenowskiego kości skroniowej.

Po przeanalizowaniu wyników okazało się, że powodem dolegliwości jest zapalenie błędnika. Wyjaśniłem pacjentce, że jest on odpowiedzialny za koordynację ruchów utrzymujących prawidłową pozycję ciała.

O problemach z błędnikiem mogą świadczyć różne objawy

Jednym z najbardziej dokuczliwych są nudności i wymioty. Nasz żołądek czuje się tak, jakbyśmy zeszli z karuzeli. Z komórkami czuciowymi w błędniku współpracują też specjalne receptory w mięśniach, ścięgnach i stawach – to dlatego przy zawrotach głowy kończyny nie chcą nas słuchać, jakby robiły coś bez naszej woli.

Podczas zawrotów głowy może nam się pogorszyć słuch, pojawią się szumy, tykanie, może dzwonić lub piszczeć w uszach, choć wokół panuje cisza. Częstym objawem przy zaburzeniach równowagi jest oczopląs, nasilający się zwłaszcza przy zmianie pozycji lub ruszaniu głową.

Czasem chorobie towarzyszy też światłowstręt, ale to zdarza się już znacznie rzadziej. Częściej natomiast czujemy się zmęczeni i wyczerpani.

Do zaburzeń równowagi mogą przyczyniać się różne schorzenia

Na przykład, gdy do wymienionych objawów dołączy ból ucha, można wywnioskować, że dopadło nas ostre zapalenie błędnika, pojawiające się w przebiegu zapalenia ucha wewnętrznego. Proces zapalny bywa wywoływany przez wirusy grypy, ospy wietrznej, półpaśca czy odry. Powikłanie takie może wywołać nawet wirus opryszczki.

Zdarza się też, że zapalenie błędnika spowodowane jest atakiem bakterii, pochodzących z ucha środkowego, i wynika z nieleczonego lub niedoleczonego przewlekłego zapalenia ucha środkowego. To najczęstsza przyczyna problemów z błędnikiem. Zapalenie może się też pojawić w przebiegu chorób autoimmunologicznych, np. stwardnienia rozsianego.

Zdarzają się także przypadki toksycznego zapalenia lub uszkodzenia

Jest to stan zapalny, który może się rozwinąć w błędniku pod wpływem działania pewnych substancji, takich jak alkohol, niektóre antybiotyki (np. streptomycyna czy gentamycyna; tej ostatniej na szczęście już się prawie nie stosuje), leki moczopędne (np. furosemid) czy hormonalne środki antykoncepcyjne (zwłaszcza zwierające progestageny).

Stan zapalny i objawy zwykle mijają po odstawieniu danego środka, choć zdarza się, że jakieś uszkodzenie w uchu wewnętrznym jednak pozostaje. Jeśli tylko pojawiają się zawroty głowy, połączone z bólem ucha i gorączką, trzeba jak najszybciej zgłosić się do laryngologa lub otolaryngologa. Szybkie podjęcie leczenia nie tylko złagodzi dolegliwości, ale też zapobiegnie rozprzestrzenianiu się choroby na inne narządy organizmu. A do najczęstszych powikłań zapalenia ucha wewnętrznego należą m.in. uszkodzenie móżdżku, zapalenie opon mózgowych, upośledzenie lub nawet utrata słuchu czy trwałe uszkodzenie błędnika.

Otolaryngolog dokładnie nas zbada. Najpierw wykona otoskopię, czyli wziernikowanie ucha, trzeba bowiem sprawdzić, jaką jego część objął stan zapalny. Za pomocą audiometrii zbada, czy słuch nie uległ uszkodzeniu. Zleci też zdjęcie rentgenowskie kości skroniowej, a jeśli będzie trzeba – tomografię głowy. Te badania wystarczą, by postawić prawidłową diagnozę.

Poradnik krok po kroku

Zęby. Dbajmy o to, by były zdrowe. Nie lekceważmy stanów zapalnych w jamie ustnej, ponieważ bakterie mogą zawędrować do błędnika z zepsutych zębów.

Zapalenie ucha. Gdy zacznie doskwierać nam ból ucha, nie zwlekajmy z wizytą u lekarza. Jeśli zwrócimy się o pomoc za późno, struktura błędnika może zostać uszkodzona.

Dawne schorzenia. Czasem problemy z błędnikiem są echem dawnych chorób ucha wewnętrznego. Zdarza się, że przeszliśmy je jako niemowlęta lub dzieci, ale choć wyzdrowieliśmy, pewne zwyrodnienia mogły po nich pozostać.

Tabletki antyhistaminowe. Czasem zawroty głowy można złagodzić przez podanie leków przeciwko alergii. Nigdy nie róbmy tego sami. Skonsultujmy się z lekarzem.

Choroba lokomocyjna. Inaczej kinetoza, to nadmierna reakcja organizmu na sprzeczne ze sobą informacje odbierane przez mózg z błędnika, oczu i narządów ruchu: oczy mówią ruszam się, ale ciało i błędnik pozostają w bezruchu. To pomieszanie bodźców sprawia, że mózg uruchamia reakcję obronną z mdłościami i wymiotami. Rozwiązaniem jest zażycie przed podróżą tabletki na chorobę lokomocyjną.

WAŻNE! Przy zaburzeniu pracy błędnika nie powinna boleć nas głowa, ale mogą się pojawić omdlenia, nudności oraz wymioty.

Najnowsze badania

Wideonystagmografia to najnowocześniejsza metoda diagnostyki błędnika, pozwalająca wyjaśnić, dlaczego pacjent ma zawroty głowy. Choremu zakłada się na głowę maskę, w której zamontowana jest kamera. Śledzi ona i analizuje ruchy gałek ocznych i przekazuje ich obraz do komputera w postaci czytelnego wykresu.

Wyświetlony na monitorze wykres pozwala lekarzowi stwierdzić, na ile ruchy gałek pasują do faktycznego położenia ciała i głowy pacjenta. Ważne! Jeśli bierzemy jakiekolwiek leki uspokajające, musimy odstawić je na minimum 10 dni przed tym badaniem. Inaczej wynik będzie niemiarodajny.

Jak uporać się z zawrotami głowy?

Jeśli badania potwierdzą zapalenie błędnika, chory dostanie antybiotyki. W większości przypadków leczenie trzeba prowadzić w warunkach szpitalnych, bo antybiotyki podaje się dożylnie. Lekarz może też zalecić drenaż ucha środkowego. Zabieg jest konieczny, jeśli w uchu zbiera się płyn. Ułatwi usunięcie zainfekowanej wydzieliny.

Zdarza się też – na szczęście bardzo rzadko – że konieczne jest chirurgiczne usunięcie ogniska zapalnego. Jeśli lekarz będzie podejrzewał, że doszło do uszkodzenia móżdżku, wyśle pacjenta na konsultację neurologiczną. Neurolog wykona próbę Romberga, czyli zbada zborność ruchów.

Przed wirusowym zapaleniem błędnika chronią szczepienia przeciwko grypie, ponieważ za jego rozwój najczęściej odpowiedzialne są właśnie wirusy grypy.

Okres szczepień zaczyna się we wrześniu i trwa do marca. Warto zaszczepić się nawet w lutym lub marcu, bo grypa atakuje wtedy ze zdwojoną siłą.

Dr n. med. Michał Michalik, otolaryngolog

Zobacz również

  • Ból gardła i towarzyszące mu objawy: drapanie i pieczenie, suchość, trudności w połykaniu, chrypka, ból podczas mówienia, obrzęk i zapalenie błon śluzowych kojarzą się głównie z anginą i... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.